Dziś mija tydzień od rekordu.
Tydzień
spokojny, bez dzwoniącego telefonu, setki maili, dziwnych pytań i
poważnych problemów.
Tydzień bez Eli, Izy i Darka. Bardzo
dziwne uczucie. Normalnie za Wami tęsknię. Dlatego też trza się
wziąć do pracy i zrobić coś nowego, fajnego, pewnie na mniejszą
skalę. Grzech marnować nasz twórczy potencjał. Poleciałam, wiem
: )

Pogoda piękna może nas wena spotka na wiosennym spacerze.

The
Sky
Is The Limit

Justyna